sobota, 22 kwietnia 2017

Noc

Wieczorem wszystko jest łatwiejsze. Wręcz banalny, dziecięcy tok myślenia. Ale za to nocą, och nocą przychodzą wszystkie demony wszechświata. Strach który przeradza się do stopnia lewitowania między mądrościami umysłu. Nie mogąc pojąć absurdu dzisiejszego dnia. Wszystko wydaje się być jedną wielką paranoją. Nigdy nie chciałam tu być ale wiem też że nie chce mnie tu nie być. Wolę być ofiarą niż oprawcą życia.
Zdjęcie z mojego instagrama:maarlenka543

36 komentarzy:

  1. swietnie napisane, w 100% sie z toba zgadzam... zawsze wieczorem rozpamietuje wszystkie swoje bledy, a podczas dnia staram sie o tym nie myslec

    co powiesz na wspólną obserwację? ja już i to z ogromną chęcią!
    http://justemsi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wieczór niesie obietnicę spokoju i ukojenia. A noc? Nocą bywa różnie. Bywa ciemno, ciężko i dusząco. Te emocje...

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mie wieczór nigdy nie jest banalny. Zawsze to jest wstęp do tego co przychodzi w nocy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nocą mój pokój staje się klatką. Przepływają wszystkie wspomnienia, emocje duszą, mam ochotę krzyczeć ale jedyne co mi pozostaje to zasnąć, oddać się w kraine gdzie nic nie jest realne.
    Zza obiektywu

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow. Nie wiem co powiedziec, jestem w tym samym wieku, ale jestem też pewna, że nie potrafiłabym napisac czegoś aż tak głębokiego. ;)
    http://justlittlewhiner.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniała sentencja. Całkowicie zgadzam się z tym, co napisałaś. Wieczorem zawsze pokazują się moje niepokoje natomiast za dnia nie myślę o nich tak intensywnie.
    www.moda-eny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Hi dear! You have a fantastic blog:) I really like it!
    Do you want to follow each other? Let me know!
    HAPPY WEEKEND
    xoxo
    http://stylishpatterns.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń
  8. Nic dodać nic ująć. Trafione w punkt :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawie ujęte :). Mało słów, a zarazem tak wiele. Pozdrawiam! /Klaudia
    NASZ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze rozważam Twoje słowa i nie wiem czy to dobrze czy źle, ale czasami mnie nieco niepokoją. Jednak podziwiam Twoją naturalność w pisaniu!

    OdpowiedzUsuń
  11. o matko ja nie znoszę nocnych przemyśleń :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne! :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładne i prawdziwe. Nocą zawsze bierze Nam się na różne przemyślenia. Zamiast iść spać, żeby być wypoczętym do pracy/szkoły wolimy zawracać sobie głowę przeróżnymi myślami. Często tymi złymi. Doprowadzamy się do smutku, a nawet płaczu. Ale nie wstydzimy się łez tylko, dlatego, bo nikt na Nas wtedy nie patrzy.

    OdpowiedzUsuń
  14. W nocy dzieją się same złe rzeczy. Ja tak często mam, że nie mogę iść spać tylko myślę sama nie wiem o czym.

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. super post <3 zapraszam do mnie :) http://pomyslowykacik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja ostatnio jakoś rzadziej spędzam noce na przemyśleniach. I całe szczęście, bo to potrafi być męczące.
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. wow
    INTERNATIONAL 100$ GIVEAWAY! check out: YOUNG BLOG

    OdpowiedzUsuń
  18. Czasem tez nocą wszystko się wydaje straszne a dzień rozjaśnia umysl ...Grunt żeby wymyśleć coś co poprawi nam samopoczucie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przed snem najwięcej myślimy i niekoniecznie są to pozytywne myśli czasami każdy ma gorsze dni,ale nigdy nie wolno się poddawać.

    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Cóż, bywa różnie bez względu na porę dnia i nocy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. oj tak i wszystkie zmartwienia, troski i jakieś dziwne straszne uczucie.. dobrze napisane ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)


    http://odrobinapolotu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Nocna aura nie skłania mnie do refleksji :D
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja mam tak, że cały dzień kiedy próbuję coś zrobić, to nie mam pomysłów, a w nocy, kiedy chcę spać, to nagle mój umysł zamienia się w coś bardzo kreatywnego. MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  24. Zgadzam się z tobą całkowicie!

    Zapraszam do mnie jeśli się spodoba zaobserwuj http://aleksandraweronikaplaziak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajny blog i wszystko co się w nim znajduje!;P
    Rob dalej swoje i nie przejmuj sie opinią innych;>
    Tak trzymaj! flarri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Nocą zawsze wszystko wydaje się inne, ale najważniejsze, że potem wstaje dzień i wszystko wraca do normalności :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wow, świetny post! Idę czytać następne! :D ♥
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Trafiony post!
    Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam ;)
    joannaszymczakblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Super post! Wszystko takie prawdziwe!
    Zapraszam do mnie na moją metamorfoze. Dokonałem niemożliwego. http://flarri.blogspot.com/2017/06/metamorfoza.html

    OdpowiedzUsuń

Polecany post

Wstyd

   Siedzę zastanawiając się czemu to robię. Szare oczy patrzące na mnie z pogardą. Czują się lepsze, a ja nadal z pustką w głowie zastanawi...