sobota, 22 kwietnia 2017

Noc

Wieczorem wszystko jest łatwiejsze. Wręcz banalny, dziecięcy tok myślenia. Ale za to nocą, och nocą przychodzą wszystkie demony wszechświata. Strach który przeradza się do stopnia lewitowania między mądrościami umysłu. Nie mogąc pojąć absurdu dzisiejszego dnia. Wszystko wydaje się być jedną wielką paranoją. Nigdy nie chciałam tu być ale wiem też że nie chce mnie tu nie być. Wolę być ofiarą niż oprawcą życia.
Zdjęcie z mojego instagrama:maarlenka543

sobota, 15 kwietnia 2017

Zmieniłam się

Nowa, lepsza ja. A może jednak gorsza wersja mnie. Jedno jest pewne zmieniłam się. Każdy się zmienia. Ona nie ma prawa mnie o to osądzać. Dzisiejsza szklanka wody sprawiła że się zmieniłam. Swoje poglądy, swoje zachowanie, swój wygląd. Dzisiejszy szeroki uśmiech przypadkowej osoby na ulicy sprawił że zmieniłam się. Nigdy tego nie chciałam.  Ale kogo to obchodzi. Nawet ja nie umiem nad Sobą zapanować.

Zdjęcie z mojego instagrama:maarlenka543

Polecany post

Wstyd

   Siedzę zastanawiając się czemu to robię. Szare oczy patrzące na mnie z pogardą. Czują się lepsze, a ja nadal z pustką w głowie zastanawi...